Używane maszyny rolnicze.

Co jakiś czas nawet rolnik musi wymienić flotę swoich pojazdów na lepszy model. Aczkolwiek wcale nie jest to takie łatwe i tanie. Wymianę ciągników, kombajnów i innych maszyn trzeba starannie przemyśleć, aby nie kupić czegoś w jeszcze gorszym stanie lub też nie wpaść po uszy w kredyt rolniczy. Ponadto trzeba jeszcze rozważyć czy stare maszyny rolnicze sprzedamy czy też wypożyczymy innemu, biedniejszemu rolnikowi, a może po prostu zezłomujemy. Warto też sprawdzić czy opłaci nam się kupić maszyny rolnicze poleasingowe czy lepiej wyjdziemy, gdy sami podpiszemy umowę leasingową na nowe maszyny, prosto z fabryki.

traktor-ursusWiele firm jak Ursus czy Zetor oferują kredyty na maszyny. Można je spłacać przez pięć lat albo co miesiąc albo co sezon. Jednak nigdy nie wiadomo jaka będzie pogoda i czy zbiory się udadzą, dlatego sporo osób boi się kupować nowe i drogie maszyny, za które przyjdzie zapłacić po żniwach. Od takich firm można kupić maszyny poleasingowe, które są tańsze, eksploatowane przez kilka lat, ale nadal w świetnym stanie. Dobrą opcją będą też ciągniki rolnicze używane wystawiane w komisach rolniczych czy też ściągane z innych państw europejskich. Takie maszyny jednak trzeba dokładnie obejrzeć przed zakupem i sprawdzić ich stan faktyczny. Dobrze by było też znać ilość roboczo godzin, które maszyny te przepracowały w roli, ponieważ głównie od tego zależy ich stan. Mimo wszystko maszyny używane lub poleasingowe to najlepsza opcja dla rolnika, który chce unowocześnić swoje pole.

A co zrobić ze swoimi starymi maszynami? Można je wstawić do komisu i czekać aż ktoś kupi lub wypożyczyć innym rolnikom, aby odzyskać nieco z wcześniejszej inwestycji.